Witajcie w moim kolorowym świecie Meksyku! Zainspirowałam się użytkownikiem
Eat.Drink.Cook.Mexico.
Kolory domów, wnętrz, jedzenia w Meksyku są takie jak moje obrazy. Kolorowe.To moje klimaty.
Jaskrawe, wrzeszczące, intensywne, kolorowe są ulice i kuchnia meksykańska. Nigdy tam nie byłam. Mam poczucie , że wycieczka do tego kraju byłaby bardzo ispirująca.
Przypominają mi się filmy z dzieciństwa, takie kowbojskie, gdzie pokazywano Meksyk i jego mieszkańców. Hacjenda, dom tradycyjny z wpływami hiszpańskimi, galeryjki na pietrze, ogród wewnątrz domu, no i fontanna!
Czy my Polacy potrafimy żyć w takich kolorach? Fuksja, turkus, strażacka czerwień, zieleń, złoty, niebieski i wiele innych. Nasze domy opanował kolor kremowy i szarość. Jak mamy odpoczywać w takim miejscu, gdzie smutne kolory mają na nas wpływ?
Proponuję mały ekseryment dla wszystkich tych, którzy potrzebują odmiany w życiu. Pomalujcie jedną ścianę w domu, mieszkaniu na intensywny kolor. Jeden z kolorów Meksyku lub kolorowego, tropikalnego ptaka.
Każdy chce mieć dom jak z katalogu lub jak apartament z ekskluzywnego hotelu. Czy jednak dobrze się czujecie w takich wnętrzach? Moim zdaniem jest tam stojąca energia, a szarość jesiennej pogody jeszcze to pogłębia.
Wyjdźcie ze swojego pudełka! Intensywny kolor doda energii, lepiej będziecie wypoczywać po pracy. Gwarantuję, że po powrocie do domu będziecie się "gapić" na swoją kolorową ścianę i marzyć o następnych rzeczach jakie zmienicie w swoim życiu.
Jedna kolorowa ściana może zapoczątkować rewolucję w Waszym życiu. Zacznie się Wam CHCIEĆ!
Czy lubicie swoje dorosłe życie? Pobódka, śniadanie, dzieci do szkoły, wyprowadzić psa, nakarmić kota, zmywarka, praca, korki w mieście, zakupy w markecie, dzieci ze szkoły, obiad, pranie, serial, kąpiel, wyprowadzić psa , seks lub nie, spanie? I to wszystko?
Ta jedna kolorowa ściana zmieni Wasze podejście do życia, rozweseli Was. Będzie się chciało chcieć!!!
Może ktoś odkryje tak jak Ja , że lubi malować, albo robić zdjęcia, albo robótki ręczne albo majsterkować. Wszystko jedno co. Chodzi o to, żeby życie było przyjemne, kolorowe, zaskakujące.
Czekacie na księcia lub rycerza, który za Was to zrobi dla Was? Nikt taki nie przyjedzie! Wstań i weź swoje życie w swoje ręce! Tylko Ty jesteś w stanie zrobić różnicę, zmianę. Tylko TY!
A może tak jak Ja pomarzysz o wyprawie do Meksyku i zobaczeniu miejsc innych niż codzienne otoczenie? Frida spogląda na mnie smutnie. Ale jej obraz bardzo często widuję wokół siebie, tak jak czerwone maki. Maki na jesień? Jesienią nie ma maków! Ale są na moich obrazach, na zdjęciach w internecie, na okładce gazety, jako broszka Pani tarocistki. Żyjmy kolorowo! Tego Wam i sobie życzę.














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz