czwartek, 30 marca 2017

Sklepy second-hand.


Marzenie na dziś? Fajne sklepy z używanymi rzeczami.
Buszowanie w takim miejscu może być owocne. Dodatki, artykuły dekoracyjne, obrazy, porzucone przez innych będą skarbem dla ciebie.
Cena w takich sklepach jest bardzo atrakcyjna. Rzeczy z drewna, mosiądzu, miedzi i ceramika w zwykłym sklepie kosztują dużo. Tu można się targować, zapytać o upust lub rabat. Negocjacji można się nauczyć.










Innym miejscem , gdzie znajdziecie rzeczy second-hand są aukcje internetowe. Tu nie liczy się odległość i miejsce. Liczy się dobra okazja po dobrej cenie. Spróbujcie.

środa, 29 marca 2017

Dereń na miejscu. Nowy komuch odnaleziony.


Hello. Witam Was.

Dereń przywędrował z ogródka w dużej ilości. Musiałam ograniczyć jego ilość ze względu na możliwości lokalowe wazonu...
A teraz wielki wiecheć zdobi komodę i pół ściany. Wiosna u mnie na całego.
Wczoraj dotarł również inny komunistyczny relikt 
w postaci kolejnego wazonu. Faktura przyciąga oko. Ładny wzór żakardowy. Ma lekko kremowe cieniowanie. Na moje oko pójdzie do malarni na lifting białą farbą. A może zdecydować się na koralowy? To dobry kontrast dla zieleni i bieli. Niech pomysł kiełkuje. Zobaczymy co z tego wyrośnie. Tymczasem miłego zażywania wiosny.

wtorek, 28 marca 2017

Nowe życie wazonów z PRL.

Hello. Witam Was. 
Dzisiaj prezentuje dwa wazony rodem z PRL, które stały w piwnicy przez jakieś 30 lat. Wpadłam na pomysł szybkiej metamorfozy tych wazonów z zastosowaniem farby w sprayu. 
Próbowałam kilku produktów i najładniej prezentuje się matowa farba w sprayu przeznaczona również do ceramiki COLORS z Castoramy.
Nakładałam chyba z 20 warstw. Cienko, aby nie było zacieków. Poprawek było kilka, ale się udało. Farba trzyma się dobrze, wazony można myć. Jestem zadowolona z efektu. Upatrzyłam również w zaprzyjaznionym ogródku gałęzie derenia. Są czerwone i będą dobrze pasowały do wazonów tworząc kontrast ze ścianą.

poniedziałek, 27 marca 2017

Emerald Green. Zielony szmaragd.



W styczniu przyszła mi ochota przemalowania pokoju z grafitowego na kolor Emerald Green.
Sama byłam zaskoczona. Planowałam granat Navy Blue, a tu wyskoczyła intensywna zieleń.
Do tego poddałam się tropikalnym inspiracjom. Pudełka w liście palmowe wpadły z Biedronki. Zasłony uszyję z tkanin białych, które zostały mi z dekoracji weselnych. Piękne poduszki w liście palmy przylecą z US ze strony etsy.com
Stolik z lat 60 tych przejdzie nowe malowanie, a żyrandol ze świecami już jest zielony i czeka na powieszenie nad stołem.

Pokój nabiera kształtów. Lecz do końca brakuje kilku akcentów.


Nowy poczatek. A new beginning.

żródło pinterest.com

My Vintage Home.

 

Cześć, nazywam się Agata. Witam na moim blogu wnętrzarskim.
Założyłam bloga o meblach, dodatkach i wnętrzach vintage. To moja pasja. Zapraszam Was do czytania i dzielenia się uwagami. 
 Moja przygoda z antykami i starociami rozpoczęła się jakieś pięć lat temu. Zakręciłam się pozytywnie.
Buszowanie po targach, sklepach ze starociami i antykami to najlepszy sposób spędzenia wolnego czasu i odcięcia się od jakichkolwiek problemów ziemskiej egzystencji.
Mieszkam w sredniej wielkosci mieście, gdzie moda na stare rzeczy dopiero odradza się jak feniks z popiołów. Lubelskie... wschodnia ściana? Tak, tu też ludzie mieszkają, a nie białe niedźwiedzie.
Pochodzę z zachodniej Polski, ale moje losy związały mnie z Lubelszczyzną na 20 lat.  
Jak się chce to wszystko można znaleźć. Ja wchodzę do sklepu, ogarniam wzrokiem całość. Potem staję w miejscu i zaczynam powoli obracać się skupiając się na szczegółach. Tak 
w moje ręce wpadają fajne okazje. A to kryształowa bomboniera za 20zl, a to fajny świecznik żyrandol z odzysku. 
A u Was jak? Polowanie czy łagodne szukanie?
Czekam na wiadomości od Was. 

Moje koronkowe Mandale.