
Sama byłam zaskoczona. Planowałam granat Navy Blue, a tu wyskoczyła intensywna zieleń.
Do tego poddałam się tropikalnym inspiracjom. Pudełka w liście palmowe wpadły z Biedronki. Zasłony uszyję z tkanin białych, które zostały mi z dekoracji weselnych. Piękne poduszki w liście palmy przylecą z US ze strony etsy.com
Stolik z lat 60 tych przejdzie nowe malowanie, a żyrandol ze świecami już jest zielony i czeka na powieszenie nad stołem.
Pokój nabiera kształtów. Lecz do końca brakuje kilku akcentów.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz