sobota, 29 kwietnia 2017

Vintage coffee table makeover. Stolik kawowy gotowy.


Mój stolik vintage już gotowy.  Przeszedł gruntowną metamorfozę.  


Są paski złote, białe i czarne oraz napis,  który wpadł mi do głowy : Live now. To moje motto na tu i teraz.  Będzie wspaniałym tematem do rozmowy z kimś, kto siądzie ze mną przy tym stoliku. 


Paseczki a'la lata 70 - te obowiązkowo pojawiły się. Nie są idealne?  A kto z nas powie o sobie,  że jest idealny... 


Nóżki pomalowane na czarny kolor wyglądają jak damska pęcinka że złotym sandałkiem. 


Całość wygląda świeżo i nieszablonowo.  O to mi chodziło. Czekam na specjalnego gościa do rozmów o TU I TERAZ.  Jutro pierwsza kawa przy stoliku.  Życzę Wam udanego weekendu z farbami i pędzlem  lub bez. 


Stolik lakierowałam dwukrotnie lakierem do drewna FLUGGER.  Jest bezzapachowy,  schnie w 15 minut,  nie zazolca białej farby.  Polecam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moje koronkowe Mandale.